Archiwa kategorii: Riese

Skamieniały cement – Kompleks Sokolec (Gontowa)

Niemcy postawieni wobec ofensywy styczniowej Armii Radzieckiej z 1945 ewakuowali ludzi i część urządzeń i wyposażenia  wielkiej budowy. To czego nie zdążyli zabrać zostało „zagospodarowane” po wojnie.  Wśród rzeczy, z którymi nie zdążono (z natury rzeczy) nic zrobić są worki skamieniałego cementu tkwiące po dziś dzień tam gdzie je 70 lat temu ułożono.  Zdjęcia przedstawiają skamieniałe worki cementu leżące w obrębie Kompleksu Sokolec.

IMGP9330
Kompleks Sokolec - skamieniały cement IMGP9332

Riese -AL Dörnhau (Kolce)

Al DornauAL Dörnhau

Obóz  w Kolcach wszedł w skład AL Riese prawdopodobnie w czerwcu 1944 roku (wcześniej istniał tutaj obóz dla robotników przymusowych). Więźniowie obozu byli wykorzystywani do różnych prac, takich jak: prace melioracyjne, przy budowie dróg, ścinaniu drzew. W warsztatach na terenie obozu więźniowie naprawiali uszkodzone szyny do wąskotorówek pracujących przy projekcie Riese. Prawdopodobnie pracowali też w sztolniach. W początkowym okresie na parterze obozowego budynku znajdowała się niemiecka administracja, ubikacje itp. Na pierwszym piętrze znajdował się Rewir (szpital), a na drugim mieszkali więźniowie. Od październik.a 1944 roku obóz zaczął pełnić funkcje centralnego szpitala dla prawie wszystkich obozów wchodzących w skład AL Riese. W związku z taką funkcją, chorzy zajmowali parter i pierwsze piętro. „Szpital” to oczywiście słowo na wyrost, była to raczej umieralnia (wg. ustaleń Pani Doroty od 18 marca 1945 do 22 maja 1945 roku zmarło tam 975 więźniów).  Zmorą więźniów była wszawica która panowała w obozie.

Czytaj dalej

Riese – AL Wolfsberg

Obóz pracy, położony na zboczu Włodarza, powstał w maju 1944. Więźniowie z tego obozu pracowali w kompleksie Włodarz,  a także prawdopodobnie w kompleksie Jugowice Górne. Był to największy z podobozów AL Riese, jego stan osobowy to ponad 3000 więźniów (listopad 1944)   więźniowie. W czasie poprzedzającym ewakuację, do obozu zostali przeniesieni więźniowie z innych obozów. Na terenie obozu był rewir (szpital). Abraham Kajzer pisał w styczniu 1945 roku:

„Zostałem przyjęty przez lekarza na rewir, blisko trzy tysiące chorych, niemal w stanie agonalnym, znajduje się w obozie.” 

O wysokiej umieralności osłabionych i chorych więźniów świadczy następna relacja Kajzera:

„Minionej nocy nie zmrużyłem oka, oczekiwałem ciągle wyzwolenia. Wczoraj obóz został ewakuowany. Posterunki zostały wzmocnione, a sam lager ścieśniony. Dziś nad ranem znaleźliśmy w naszym bloku dwadzieścia dwa trupy.”

IMGP9234

Obóz został ewakuowany 16 lutego 1945, więźniowie przez Mieroszów doszli do Chełmska Śląskiego, tam zostali podzieleni na na 2 grupy z których jedna trafiła do KL Bergen Belsen, a druga KL Mauthausen. Ślady obozu są do dzisiaj widoczne w terenie, ślady baraków, pozostałości obozowych zabudowań. Teren obozu, jak zresztą pozostałe podobozy AL Riese, nie jest w żaden sposób upamiętniony choćby najmniejszą tablicą. Obok pozostałości po barakach, wręcz na terenie obozu, ktoś postawił dom….

 

Legendarny ;) poziom -50 kompleksu Książ

Niestety, przez wyjątkową złośliwość rzeczy martwych zdjęcia robione są telefonem.  Podziemia są na poziomie -50 m od poziomu dziedzińca głównego. Wydrążone w zlepieńcu kulmowym, stanowiły część projektu Riese (tej wersji będę się trzymał). Są w największym stopniu wykończone (z wszystkich podziemi  Riese)- wyrobiska są w większej części obetonowane. Długość wyrobisk 950 m, powierzchnia 3200 m2

Wyłączone ze zwiedzania – stanowią ośrodek badawczy Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk.

 

Riese – obóz pracy AL Lärche

Obóz znajduje się na zboczu Sobonia. „Lärche” znaczy modrzew, lecz dzisiaj w tym miejscu modrzewie już nie rosną. Obóz składał się z 12 baraków z dykty, wysoką śmiertelność wśród więźniów powodowały fatalne warunki bytowe – część z nich umierała po prostu na przeziębienie. Obóz był zalewany przez wodę z topniejącego śniegu spływającą po zboczu Sobonia. Abraham Kajzer, więzień obozu opisywał to tak:

„Baraki nasze zbudowane z cienkiej dykty, ustawione są w lesie, na zboczu góry. Śpimy na mokrej podłodze, pod ścianą. W południe kiedy pod działaniem słońca topnieje śnieg, strumienie wody wlewają się przez liczne otwory do wnętrza baraku” .

Więźniowie wykonywali różne prace związane z budową obiektów w rejonie Sobonia. W ciągu dnia pracowano 12 godzin, ale bywało, że czas pracy dowolnie przedłużano:

„W poniedziałek, po powrocie z nocnej pracy, nie zdążyliśmy się nawet napić kawy, gdy znów wypędzono nas do całodziennej pracy przy rozładowywaniu wagonów z amunicją” (A.Kajzer).

8 lutego 1945 roku obóz został ewakuowany.